Przed meczem Polska – Czechy selekcjoner reprezentacji
Polski Franciszek Smuda emanuje spokojem – sobotni mecz we Wrocławiu zdecyduje
o losie reprezentacji Polski na Euro 2012.
Cel jest jeden trzy punkty i pierwszy historyczny awans do
ćwierćfinału europejskiego czempionatu. Jak tego dokonać wiemy już wszyscy –
musimy pokonać Czechów.
Po dobrym pełnym walki meczu z reprezentacją Rosji mam
wrażenie, że drużyna prowadzona przez Smudę w takim samym ustawieniu wybiegnie
na ostatni grupowy pojedynek – wariant z trzema defensywnymi pomocnikami zdał
egzamin.
Skróty meczów z mistrzostw Europy Euro 2012
Ale jak wygrać mecz skoro skupiamy się na obronie? Tutaj
pomóc mają ewentualne roszady w składzie – nieoficjalnie mówi się, że Ludovic
Obraniak może rozpocząć mecz z Czechami na ławce rezerwowych, a w jego miejsce
możemy zobaczyć Kamila Grosickiego, bądź Adriana Mierzejewskiego – o ile Grosik
na Euro 2012 nie zagrał do tej pory ani minuty, o tyle Mierzejewski w drugiej
połowie wtorkowego meczu z Rosją pokazał się z dobrej strony i to właśnie do
niego ma należeć kreowanie gry w meczu którego stawką będzie awans do
ćwierćfinału.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz